Za nami kolejna bezwartościowa z punktu widzenia analizy
technicznej sesja. Przy praktycznie całkowitej bierności
podaży i niskiej aktywności popytu, już od początku sesji
udało się wykonać wysokie otwarcie. Później nie było już
problemu z utrzymaniem notowań w niskim zakresie zmian.
Taka sytuacja praktycznie nie zmieniła nam obrazu technicznego.
Z tego też względu zarówno wariant wzrostowy jak i wariant
spadkowy przy obecnym pułapie indeksów jest równie
prawdopodobny. Tak patowa sytuacja z analitycznego punktu
widzenia zdarza się niezwykle rzadko i pozwala (po wyklarowaniu
się obrazu technicznego, po wybiciu w którąś ze stron)
podjąć decyzje inwestycyjne
wiążące już na dłuższy czas.
Bez wyjaśnienia sytuacji, każdy inwestor może już teraz
ryzykować podjęcie jakiejkolwiek transakcji (zajęcie pozycji),
lecz takie działanie może mieć bardzo zgubny skutek w przypadku
negatywnej reakcji rynku. Nadal w moim odczuciu należy więc
czekać na wyjaśnienie sytuacji.
Dla mnie samego takie zachowanie rynku jest bardzo męczące.
W przypadku rynku akcji, zajęcie pozycji wiąże się praktycznie
z koniecznością pilnowania zachowania rynku, aby móc zareagować
dość szybko. Na rynku jest minimalna ilość spółek, które
mają w miarę 'bezpieczny' trend (np. Police czy Puławy), ale
i tutaj sytuacji trzeba pilnować, gdyż nie jest pewne, czy
po ogłoszeniu wyników (Police) nie nastąpi realizacja zysków
(nie zanosi się na to). Życzyłbym sobie, aby na rynku bardzo
szybko wyklarowała się sytuacja. Myślę, że nie tylko ja taką
sytuacją jestem już mocno zniechęcony.